Rodzinne wsparcie

Rodzinne wsparcie
Minęły dwa miesiące odkąd zamieściłam ostatni wpis na swoim blogu. Na drzewie, które widzę za oknem nie ma już liści. Zostały tylko gałęzie pokryte białym kożuchem śniegu. (tak było jeszcze kilka dni temu). Widok z ciepłego domu był piękny. Jednak, kiedy opuszczałam ten ciepły pokój i wychodziłam na podwórko było zupełnie inaczej. Chłód otaczał mnie ...