O emocjach i nie tylko

O emocjach i nie tylko
Za napisanie tego postu zabierałam się w styczniu. Jakoś mi nie wychodziło. Z jednej strony nałożyło się wiele różnych rzeczy: przygotowanie do spotkań, spotkania, robótki itp. Z drugiej strony zastanawiałam się czy to co piszę ma sens? Czy ktokolwiek to czyta? Czy ktokolwiek zagląda na tą stronę? Miałam takie ludzkie rozterki. W ostatni weekend podczas  rozmowy zostałam zachęcona ...

Przed nami Manhheim

Przed nami Manhheim
 Przygotowania przed spotkaniem „3 x eM”  trwają. Co prawda w uszach ma stopery, żeby nie słyszeć dźwięków radia dobiegającego zza okna, ale pracuję. Ostatnie szlify nad prezentacją i ruszamy. W piątek jedziemy do Manhheim. Długa droga przed nami, ale będzie fajnie. Poznamy nowych ludzi, spotkamy dawno nie widzianych znajomych. Będą rozmowy, modlitwa i czas Bożego działania. Za ...

Hojni wdzięcznością

Hojni wdzięcznością
Ostatnio czyli miesiąc temu pisałam, że w niedługim czasie pojawi się wpis na temat wdzięczności. W moim przypadku ten niedługi czas oznaczał miesiąc. Nie wiem jak udaje się ludziom pisać codziennie na blogach ? W każdym razie dla mnie codzienne, a nawet co tygodniowe pisanie na blogu jest niemożliwe mimo mojego bardzo dobrego zorganizowania czasu. ...

Ona czy on?

Ona czy on?
Jak ten czas szybko leci. Już dwudziesty pierwszy dzień 2015 roku. Tak niedawno przygotowywaliśmy się do sylwestrowej konferencji „Początek” we Wrocławiu. Prowadziliśmy tam warsztaty pt. „(Nie) zamknięci w szklanej kuli”. Krótkie sprawozdanie z tego, jak nam tam było następnym razem, jak już mój wspaniały mąż -fotograf przygotuje zdjęcia. Dzisiaj chciałam podzielić się z wami  przemyśleniami, ...

Randkowanie przez interent 3

Randkowanie przez interent
Jaki czas temu jedna z osób zapytała mnie co  myślę o randkowaniu  przez internet, a w zasadzie chodziło o szukanie partnera życiowego. Powiem szczerze, że wcześniej jakoś bardzo się nad tym nie zastanawiałam. Pamiętam, że kiedy ja miałam naście lat osoby dorosłe, które nie mogły znaleźć partnera odwiedzały „Biura matrymonialne” lub chodziły na wszelkiego typu ...

Jesień naszego małżeństwa

Jesień naszego małżeństwa
Do napisania kolejnego wpisu zachęciła mnie pora roku. Tak sobie myślę, że czasami klimat naszego małżeństwa zmienia się  tak jak zmieniają się pory roku. Czasami przeżywamy żar uczuć, innym razem panuje mroźna zima, a jeszcze innym razem  w naszym małżeństwie, jest pięknie, ciepło i kolorowo. Różnie to wygląda. Oczywiście najlepiej byłoby, żeby zawsze było lato. ...

Spotkanie dla małżeństw „We dwoje”

Spotkanie dla małżeństw
Gerge Bernard Shaw powiedział: „Czymże jest życie, jeżeli nie szeregiem natchnionych szaleństw ? Trzeba tylko umieć je popełniać! A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień.” Małżeństwa nie pomińcie  spotkania  „We dwoje” organizowanego w ramach naszej służby w pięknej sali Hotelu Sękowski w Legnicy dnia 23.11.2014 roku. Spotkanie dla małżeństw ...

I zostałam teściową 2

I zostałam teściową
Już wrzesień. Za mną urlop i wesele córki. Wracam więc do normalnego rytmu czyli robienia wpisów na blogu, dziergania itp rzeczy. Moje „dziergadełka” i nie tylko możecie zobaczyć na blogu: http://drucikowo.blogspot.com/. Zapraszam. Jednak nie o tym chciałam dzisiaj pisać. Wesele córki oraz zostanie teściową skłoniło mnie do kilku refleksji. Przede wszystkim stwierdzam, że nie lubię słowa ...

Co mam zrobić, jeżeli mnie już to nudzi?

Co mam zrobić, jeżeli mnie już to nudzi?
Jakiś czas temu, ktoś zadał mi pytanie: co mam zrobić, jeżeli współżycie seksualne w małżeństwie zaczyna mnie nudzić? Pamiętam, że  jakiejś odpowiedzi tej osobie udzieliłam. W zasadzie to pytanie sprawiło, że zaczęłam się zastanawiać nad nudą w sypialnie i nad tym jak temu zaradzić. Oczywiście mam świadomość, że na takie tematy nie rozmawiamy przy kawie ...

Refleksje po spotkaniu z małżeństwami

Refleksje po spotkaniu z małżeństwami
Stwierdzam, że czas leci bardzo szybko. Dopiero był weekend, który spędziliśmy z wspaniałymi ludźmi z Malborka, Gdańska i okolic, a już kolejny weekend tym razem w domu. Wracając jednak do poprzedniego weekendu. Był to wspaniały czas. Najważniejsze było to, że mogliśmy modlić się o ludzi i widzieliśmy Boże działanie. A tak poza tym. Pojechaliśmy tam ...